Włoska godzina towarzyska

W aperitivo nie chodzi o drink – chodzi o tę godzinę. Spritz, Negroni, kilka przekąsek jak orzeszki i taralli – to wszystko kosztuje niewiele, natomiast rozmowa ciągnie się pół wieczności. W Mediolanie po pracy spotyka się przy barze, w Padwie za studenckich czasów, nad morzem – o zachodzie słońca.
Aperitivo narodziło się w XVIII wieku w Turynie, gdzie fabryki ziół w 1786 r. opracowały dzisiejsze klasyki wermutu. Ponad dwa wieki później pozostało symbolem sztuki życia, która gardzi pośpiechem.