Smarowalny ogień z Kalabrii

‘Nduja to nie kiełbasa w ścisłym znaczeniu, lecz smarowalna pasta z wieprzowiny, tłuszczu i dużej ilości peperoncino. Rozpływa się na pizzy, makaronie czy zwykłym chlebie i delikatnie parzy.
Pochodzi ze Spilingi w Kalabrii i powstała z potrzeby: gorsze kawałki mięsa gotowano na wolnym ogniu, mocno przyprawiano i konserwowano na miesiące. W ciągu kilku lat stała się modną kiełbasą międzynarodowej sceny gastronomicznej.