zuppa inglese · z Emilii-Romanii · Dolci

Składniki (dla 4 osób)
- Na biszkopt: 4 jajka
- 120 g cukru
- 100 g mąki
- 30 g mąki ziemniaczanej
- 1 opakowanie cukru waniliowego. Na krem: 500 ml mleka
- 4 żółtka
- 100 g cukru
- 40 g mąki ziemniaczanej
- starta skórka z połowy cytryny
- 1 laska wanilii. Do nasączania i przekładania warstw: 200 ml alkermesu lub innego czerwonego likieru
- ewentualnie syrop rumowy z czerwonym barwnikiem spożywczym
- 200 ml mocnej kawy espresso lub kakao
- 50 g startej gorzkiej czekolady
- 50 g posiekanych owoców kandyzowanych.
Przygotowanie
- Na biszkopt rozgrzej piekarnik do 180°C.
- Wyłóż tortownicę papierem do pieczenia.
- W misce nad ciepłą kąpielą wodną ubij mikserem jajka z cukrem i cukrem waniliowym przez co najmniej 8 minut na gęsty, jasny krem, aż masa potroi swoją objętość.
- Wymieszaj mąkę z mąką ziemniaczaną i ostrożnie wmieszaj do masy jajecznej, zachowując puszystość.
- Przełóż do formy i piecz około 20–25 minut, sprawdzając patyczkiem.
- Pozostaw biszkopt do całkowitego wystudzenia.
- Na krem przetnij laskę wanilii wzdłuż, dodaj ziarna do mleka i zagotuj mleko razem z laską.
- Powoli podgrzewaj mleko.
- Rozmieszaj żółtka z cukrem, mąką ziemniaczaną i skórką z cytryny.
- Wlej gorące mleko do mieszanki jajecznej, ciągle mieszając, przelej z powrotem do garnka i gotuj na średnim ogniu, stale mieszając, aż krem zgęstnieje.
- Usuń laskę wanilii, przykryj krem folią spożywczą dotykającą powierzchni, aby nie powstał kożuch, i ostudź.
- Pokrój biszkopt w plastry o grubości około 1 cm.
- Wyłóż szklaną miskę lub naczynie żaroodporne pierwszą warstwą biszkoptu.
- Nasącz połową alkermesu, a na wierzchu rozsmaruj warstwę kremu waniliowego.
- Nasącz kolejną warstwę biszkoptu espresso lub kakao i ułóż na kremie, posyp tartą czekoladą i owocami kandyzowanymi.
- Ponownie nałóż krem i powtarzaj czynność, aż wszystkie składniki zostaną zużyte.
- Ostatnią warstwą powinien być krem.
- Schładzaj w lodówce przez co najmniej 6 godzin.
- Przed podaniem udekoruj okruchami biszkoptu i wiórkami czekolady.